Kwiaty są piękne i …smaczne

Zapewne niewielu osobom przyszłoby do głowy spróbować smaku fiołka, tulipana, czy nagietka, którego podziwiał na rabatkach w drodze z pracy. Jak się okazuje również i takie rodzaje kwiatów mogą gościć na naszym talerzu.

– Kwiaty jadalne to innowacyjne podejście do kwiaciarstwa lub jak ktoś woli florystyki i gastronomii. Wprawdzie należy jasno powiedzieć, że kwiaty były jadane już kilkaset lat temu, ale przetwarzanie żywności, masowa, przemysłowa produkcja sprowadziła ten element wiedzy kulinarnej na margines. Teraz wraca dobra, mądra moda na korzystanie z kwiatów, jako nie tylko dodatków dekoracyjnych dań, ale składników podkreślających smak potraw – mówią przedstawiciele spółki Bronisze lidera na krajowym rynku hurtowym owoców, warzyw, kwiatów i artykułów spożywczych.

Oczywiście nie polecamy próbowania kwiatów prosto z pola. Kwiaty, podobnie jak inne rośliny przez nas spożywane, potrzebują specjalnego przygotowania. Istotne jest również stopniowe wprowadzanie kwiatów do diety, ponieważ organizm potrafi być bardzo wrażliwy na takie unowocześnienia. Wachlarz dań, do których możemy dodawać kwiaty jest niezwykle szeroki. Mogą stanowić one część dekoracyjną w tartach czy sałatkach. Możliwe jest również ugotowanie… zupy wielokwiatowej.

– Chętnych do kupna jadalnych kwiatów przybywa i nie są to tylko restauracje czy osoby przygotowujący ekskluzywne przyjęcia. Coraz częściej chcemy podczas domowego obiadu podać smaczne i pięknie wyglądające danie, którego elementem składowym są właśnie kwiaty – przekonują przedstawiciele spółki Bronisze.

Zapewne każdy decydujący się na eksperymenty kulinarne z kwiatami zastanawia się, który gatunek trafi do jego kubków smakowych. Okazuje się, że jednym z najzdrowszych jadalnych kwiatów jest wspomniany wcześniej fiołek trójbarwny znany powszechnie jako bratek. Piękne, fioletowe kwiaty zawierają przede wszystkim dużą ilość witaminy C i mogą być świetnym uzupełnieniem naszej sałatki. Warto również dodać bratki do napoju. Dzięki temu będą lepiej funkcjonować nasze naczynia krwionośne oraz zmniejszymy problemy z nadciśnieniem. Dla pasjonatów ostrej kuchni rodem z dalekiego wschodu odkryciem będzie z pewnością nasturcja. Możemy używać jej na przykład do kanapek, ale także do dań obiadowych. Pomarańczowe kwiaty idealnie sprawdzą się w połączeniu z różnymi serami oraz nadadzą intensywności uwielbianym przez Polaków pasztetom.

Kucharzom dodającym do potraw spore ilości mięty warto polecić stokrotkę. Jej liście oraz pąki świetnie komponują się przede wszystkim z wszelkimi rodzajami past oraz sosów. Perfekcyjnie będą smakować także w maśle ziołowym. Należy również wspomnieć o jej funkcjach leczniczych. Stokrotka działa przeciwzapalnie i przyspiesza gojenie ran.

Z kolei aby wspomóc trawienie i się odprężyć warto spróbować mlecza. Wcześniej przygotowany mniszek lekarski będzie idealnym dodatkiem do pieczywa. Oprócz tego z niezwykle popularnego u nas żółtego kwiatu można przygotować syrop na kaszel lub… wino!

Dla pasjonatów włoskiej kuchni znakomitym zastępcą szafranu okazuje się być nagietek. Uroczy, żółtopomarańczowy kwiat z pewnością wzbogaci smak makaronu oraz niejednego rodzaju sosu czy ryżu. Co ciekawe nagietek sprawdzi się również w połączeniu z rybami, a także owocami morza.
Tym, dla których obiad bez mięsa nie istnieje polecamy kwiaty od razu przywodzące na myśl Holandię: tulipany, po usunięciu słupka oraz pylników możemy spokojnie faszerować sałatką z kurczakiem bądź krewetkami.

Po wielu kwiatowych wariacjach w daniach głównych, wreszcie przechodzimy do czegoś dla łasuchów: wykwintne desery. Wspaniałym dodatkiem do lodów oraz ciast jest róża, z której możemy przygotować także przeróżne konfitury oraz marmolady. Jeżeli ktoś jedząc desery zwraca szczególną uwagę na aspekty zdrowotne, to idealnym rozwiązaniem są kwiaty czarnego bzu. Nadają się one idealnie do różnych placków czy naleśników, ale również do gofrów. Zdecydowanie nas uodparniają i wspomagają walkę z kaszlem czy katarem.

Na Rynku Hurtowym Bronisze są kwiaty jadalne i te produkowane przez polskich ogrodników i te sprowadzane z zagranicy jak chociażby gerbery i bratki. Z polskich są bratki, płatki róż i kwiaty cukinii, mieczyki, nagietki.

Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy w Broniszach
To największe w Europie Środkowo-Wschodniej centrum hurtowej dystrybucji owoców, warzyw i kwiatów. Na Rynku Hurtowym Bronisze stałą sprzedaż w halach, owoców, warzyw i kwiatów prowadzi ponad 350 przedsiębiorców (kwiaty i dodatki florystyczne sprzedaje 150 przedsiębiorców). Świeże produkty dostarcza ponad 20 tysięcy producentów rolnych. Do sprzedaży na wolnym powietrzu przygotowanych jest 1300 stanowisk. Za pośrednictwem Rynku Hurtowego Bronisze sprzedawanych jest rocznie około 1,2 miliona ton owoców i warzyw (produkcji krajowej i z importu). Karty Stałego Klienta posiada prawie 13.000 podmiotów gospodarczych.

Przepis na niecodzienne danie
Kwiaty czarnego bzu w cieście naleśnikowym
Choć okres kwitnienia czarnego bzu mamy już za sobą warto o przepisie pamiętać w przyszłym roku.

      Przygotowujemy lekkie ciasto naleśnikowe: zamiast mleka dodajemy wody gazowanej lub wytrawne piwo.
      Białko jaj ubijamy na sztywno i dodajemy do ciasta.
      Wybieramy krzak bzu rosnący daleko od ulic czy tras przelotowych.
      Ścinamy kilka koszyczków kwiatostanów, które umyte i odsączone maczamy w cieście naleśnikowym.
      Takie kwiaty smażymy w głębokim oleju.

Posypane cukrem pudrem danie jest niezwykle aromatyczne i chrupiące.
Smacznego !

Źródło: Gazeta Wyborcza

Comments(0)

Leave a Comment